Robótki ręczne *na winie* , co się nawinie, to zostanie wykorzystane w kreatywny sposób, czyli szaleństwa robótkowe mamy po godzinach.
Blog > Komentarze do wpisu

Pojemnik z papierowej wikliny

Pierwsze plecionki zaczęto wyrabiać w paeolicie, głównie w Azji i Afryce. Do plecenia różnych przedmiotów wykorzystywano trawy, słomę, pędy drzew, łyko, paski skóry, czy sznurka. Dało to później początek tkactwu.

Wiklina to po prostu młode pędy różnych gatunków wierzb. Wikliniarstwo zaczęło się intensywnie rozwijać na terenie obecnych Niemiec w  XVIII wieku, a dopiero po tym w Polsce. Z wikliną kojarzą się przede wszystkim wszelakie kosze i koszyki oraz meble. Wikliną można zająć się również w warunkach domowych, pod warunkiem jej zakupu. Dużo łatwiej jest jednak swoją „wiklinę” zrobić… z papieru. 

Wiklina papierowa to nic innego jak stare nikomu niepotrzebne gazety. Można z nich zrobić wiele różnych rzeczy. Okrągłe koszyki, duże prostokątne kosze, oplecione butelki, wazony, pudełeczka itd. 

Kiedyś zrobiłam taki oto koszyk. Przechowuje w nim różne różności. Tym razem zrobiłam pojemniczek na długopisy do pracy.

Aby rozpocząć wyplatanie, trzeba najpierw zrobić papierowa wiklinę. Zwykłą gazetę należy przeciąć na 4 pasy.

     

Z każdego paska (ok 6-7cm) należy zrobić rurkę. Do jej zrobienia świetnie nadaje się patyczek szaszłykowy. Zaczynając od jednego rogu kawałka gazety nawija się gazetę (dość ściśle), tworząc tym samym rurkę. Końcowy rożek trzeba skleić klejem (nie taśmą klejącą), żeby się rurka nie rozkręciła. Po zrobieniu ok 30 – 50 takich rurek można zabrać się do dalszej pracy.

 

 Zaczynamy od 4 rurek złożonych na pół.

 

Gdy „gwiazda” jest gotowa, zaczynamy przeplatanie. Można przeplatać jedną rurką na raz (wtedy „żeber koszyka musi być nieparzysta liczba, więc trzeba zacząć przeplatanie połową jednej z pierwszych 4 rurek-żeberek) lub dwoma (jest to łatwiejszy sposób, ładniejszy efekt daje i łatwiej się plecie).  

Jeśli pleciemy dwoma rurkami na raz to po każdym żeberku musimy obie rurki przekręcić. W tej technice łatwiej też dodać żeberka, jeśli chcemy zrobić większy koszyk. Gdy rurka się skończy, trzeba ją przedłużyć wkładając w jej środek początek kolejnej rurki.

     

Gdy odległość między żeberkami jest już dość duża, po prostu dokładamy jedno żeberko i pleciemy dalej. Gdy uzyskamy kształt i wielkość jaką chcieliśmy osiągnąć należy zakończyć kosz. Kończymy przeplatanie poprzecznymi rurkami i zostają same żeberka. W tym momencie każdym żeberkiem można poprzeplatać 2-3 razy, a następnie zakończyć i włożyć jego końcówkę między rurki wikliny (w szparę od góry).

 

Dla ładnego końcowego efektu najlepiej pomalować koszyk zwykłą bejcą do drewna (2-3 razy). Można również polakierować. 

 

Ewentualnie do pomalowania swojego dzieła można wykorzystać farbę w spreju.

 

Takie pudełeczko z wieczkiem, czy koszyk na różne różności,  jest według mnie świetnym własnoręcznie wykonanym prezentem.

 

Zrobienie rurek: 2 - kilka godzin

Koszyk: 1 godzina 

czwartek, 10 listopada 2011, arendil83

Komentarze
2011/11/25 10:27:02
WOW! Wygląda super :)
-
2012/01/10 23:36:03
To jest genialne! Nigdy bym nie wpadła na to, że z papieru może powstać takie coś! ;).
monitoring pozycji