Robótki ręczne *na winie* , co się nawinie, to zostanie wykorzystane w kreatywny sposób, czyli szaleństwa robótkowe mamy po godzinach.
Blog > Komentarze do wpisu

Zielone pomidory

Na wiosnę dostałam kilka sadzonek pomidorów. Wsadziłam je w doniczki większe i wystawiłam na dwór. Bez sadzenia do ziemi, bez szklarni. Tak po prostu. Stwierdziłam, że jak coś wyjdzie to dobrze, jak nie to nic. No i zaczęły rosnąć. Mocno nawet zarosły. Ładne lato było, mnóstwo słońca i  bardzo ciepłych dni, więc pomidorków się sporo pojawiło, do tego wiele bardzo dużych. Ale we wrześniu przyszła niemalże jesień. Deszcze, wiatry, zimno, brak słońca. Niestety tylko kilka pomidorów się zaczerwieniło, a pleśń zaczęła wchodzić na łodygi i owoce. Poszukałam trochę informacji w internecie i wyszło, że mogę zerwać zielone pomidory, które powinny dojrzeć. Zaczęłam ten busz wycinać i zbierać pomidory. Byłam niesamowicie zaskoczona ile tego wyszło!!!

Jestem przekonana, że wyszło tego jakieś 30kg!!!!! Stwierdziłam, że niektóre są troche gorszej jakości i że można by było z nich zrobić sałatkę z zielonych pomidorów do słoików. To co było potrzebne miałam. 

- cebula 

- czerwona papryka 

- woda (4 objętości)

- ocet (1 objętość)

- cukier (jedna objętość)

- sól, gorczyca, ziele angielskie, liść laurowy, pieprz.

Wszystko trzeba było pokroić (pomógł mi mąż, a i tak zajęło nam to sporo czasu). I poprzekładać w pojemniki przesypując solą i pieprzem.

Wyszło tego 5 dużych misek... Odstawiłam wszystko na noc, żeby pomidory puściły soki. A następnego dnia zabrałam się za robienie płynu, podgotowanie pomidorków w zalewie i przekładanie wszystkiego do słoików. Jak wreszcie udało mi się to skończyć, gotując na 2 wielkie gary, na 4 razy... Wyszło tego 16 litrowych słoików!!!!!!!

Wykończyłam wszystkie słoiki... I już chyba mi wystarczy przetworów na ten rok... No może zrobię jeszcze dżemik z kasztanów jadalnych, ale to w przyszłym miesiącu.

 

wtorek, 15 września 2015, arendil83

Polecane wpisy

Komentarze
2015/09/23 19:04:03
Bardzo ciekawy przepis :) Zapraszam również do siebie :)
monitoring pozycji