Robótki ręczne *na winie* , co się nawinie, to zostanie wykorzystane w kreatywny sposób, czyli szaleństwa robótkowe mamy po godzinach.

Strona główna

wtorek, 24 lutego 2015

Myślałam nad tym już od jakiegoś czasu, aż wreszcie się za to wzięłam. Wyciągnełam pudło (wielkie) z resztkami materiałów i zabrałam się za patchwork. Stwierdziłam, że zrobię go tym razem z kwadratów 10 x 10 cm. Najpierw sie narysowałam i razem z moją mamą na wycinałam. A potem zabrałam się do szycia. 

Mój pierwszy patchwork zrobiłam całkowicie ręcznie (jeszcze nei miałam maszyny do szycia). Zajęło mi to zdaje się 6 miesięcy... Tym razem wzorek był bardzo prosty, do tego miałam maszynę, więc cały projekt zabrał mi niecały tydzień.

Wielkość jak dla dziecka: 115 x 145 cm.

 

niedziela, 08 lutego 2015

Dostałam takie oto drzewo wyciete z drewnianej płyty/dykty, czy co to jest. Celem było zrobienie wystawy na moje biżutki. Postanowiłam zrobić drzewo dwustronne. Z jednej strony malowane, z drugiej decoupage.

Strona pomalowana wyszła tak (niestety ma kilka defektów, których w czasie tworzenia nie zauważyłam - zacieki):

Natomiast druga tak:

A tutaj drzewko stojące już na mojej szafeczce, pokryte niewielką częścia moich biżutków.  

 

monitoring pozycji