Robótki ręczne *na winie* , co się nawinie, to zostanie wykorzystane w kreatywny sposób, czyli szaleństwa robótkowe mamy po godzinach.

Strona główna

sobota, 19 grudnia 2015

Jako dziecko byłam zafascynowana po pierwsze bonzai - miniaturkami prawdziwych drzew, a po drugie tymi małymi drzewkami z drutu i kamyczków. Jakoś trzy dni temu wpadłam, zupełnie przez przypadek, na zdjęcia drzew zrobionych właśnie z drutu. Tak mi się one spodobały, że postanowiłam sama zrobić sobie też jedno. Nawet specjalnie nie szukałam tutoriali. Zebrałam swoje druciki i wzięłam się za robotę. I tak zrobiłam swoje pierwsze drzewko z drutu.

Kiedyś kupiłam kilka miniaturkowych doniczek, myśląc, że kiedyś na pewno mi się przydadzą. No i faktycznie. Idealne na moje drzewko.

Jak skończyłam pierwsze drzewko zebrałam krótkie druciki i stwierdziłam, że powinno to starczyć na drugie drzewko. 

Mniejsze drzewko jest przyczepione do kawałka korka z butelki od wina. Duże jest wielkości mniej więcej dłoni.

poniedziałek, 07 grudnia 2015

Zaczęłam duży projekt w domu, a mianowicie remoncik poddasza. Poddasze mamy mieszkalne, całe w drewnie. Idealne powierzchniowo dla moich dwóch chłopaków. Wszystko było ciemno brązowe a ja to przemalowywuje na biało. Idzie powoli ale idzie. Przed malowaniem trzeba było jeszcze okna ładnie obudować, z czego zostało mi trochę resztek boazerii. A wczoraj wpadłam na pomysł jak te resztki wykorzystać. 

Wpadłam na pomysł zrobienia małej choinki z drewna. Kilka deseczek się znalazło w resztkach. Gwoździki, młotek, farba i gotowe. Oprószyłam jeszcze sztucznym śniegiem i gotowe. Chłopaki pomogli mi ją ozdobić i gotowe.

 

monitoring pozycji