Robótki ręczne *na winie* , co się nawinie, to zostanie wykorzystane w kreatywny sposób, czyli szaleństwa robótkowe mamy po godzinach.

Strona główna

poniedziałek, 07 lipca 2014

Ostatnio głównie robię wszelakie konfitury. Ogórki ukisiłam, zrobiłam galaretkę z porzeczek czerwonych, dżemik z agrestu, wiśni, gruszki, truskawek oraz zaczęłam robić nalewkę z wiśni, wieloowocową i z truskawek. Potrwa to jeszcze trzy miesiące, ale warto czekać.

Zrobiłam natomiast małą przemianę moich dość znoszonych japonek.

Najpierw oderwałam wszystkie "koraliki" czy jak to nazwać - ozdóbki czarne. Zwłaszcza, że z jednego końca się już to sypało.

A potem te paski pomalowałam kilka razy lakierem do paznokci.

Może nie ogromna zmiana. Może nadal wyglądają na znoszone, ale wyglądaja inaczej.  

monitoring pozycji