Robótki ręczne *na winie* , co się nawinie, to zostanie wykorzystane w kreatywny sposób, czyli szaleństwa robótkowe mamy po godzinach.

Strona główna

wtorek, 10 września 2013

Sezon śliwkowy rozpoczęty. Śliwy drzewa nie posiadam, ale udało mi się zdobyć dwie siaty śliwek. Na początek wzięłam się za dżemik. Wyszedł pycha.

 

Poszłam jednak dalej i stwierdziłam, że spróbuję zrobić nalewkę śliwkową. Dzisiaj się dopiero za nią zabrałam, więc jest tylko zalana spirytusem. Za około 5 tygodni, będę dalej działać.  

 

Jak juz jestem przy przetworach to się tylko pochwalę tegorocznymi słoikami. Dżemy: truskawkowe, truskawkowo-rabarbarowe, śliwkowe, rabarbarowe, do tego sałatka z buraków czerwonych. Teraz wszystko czeka na konsumpcję. Z nalewek zrobiłam w tym roku naleweczkę z truskawek, bo tak nam zasmakowała w zeszłym roku.

 

wtorek, 27 sierpnia 2013

Moja licealna super koleżanka (4 lata w ławce siedziałyśmy) właśnie wyszła za mąż. Chciałam jej zrobić coś wyjątkowego i wymyśliłam, że stworzę exploding box jako "kartkę" z życzeniami z małym podarunkiem w środku. Zrobiłam go trochę recyklingowo, bo wykorzystałam elementy ze starych weselnych/gratulacyjnych kartek.

Tak wyglądała z góry.

 

Tak kolejne boki.

 

 

 

 

A tak po otwarciu. Jest miejsce na podpisy, miejsce na gotówkę jako prezent, miejsce na wierszyk z życzeniami oraz z wyszczególnioną data ślubu. A na środku prezenciki dla Państwa Młodych sutaszowy naszyjnik i sakiewka z miedziakami :P

 

Mam nadzieję, że się spodobało.

Gratulacje i wszystkiego naj dla Państwa Młodych!!!

piątek, 23 sierpnia 2013

Jestem u rodzinki, ale dopadłam jeden sklep artykułami hobbystycznymi i dokupiłam sobie rzeczy do decoupage. No i znalazło się dzięki temu trochę "roboty". Pojedynczy kieliszek został przyozdobiony aniołkami.

 

Takie ciekawe drewienko do zawieszenia na ścianę kwiatkami.

 

A siostry chustecznik zyskał muzycznej oprawy. Będzie idealnie pasowało do muzycznego wnętrza mieszkania mojej siostry.

 

A na koniec przypomnienie o głosowaniu w konkursie, w którym biorę udział z moim sutaszem. Oczywiście głosujcie na to co się Wam podoba.

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Trochę mnie nie było ponieważ nadal jestem na wakacjach. Ale tuz przed wakacjami udało mi się zrobić jedną ramkę na zdjęcia w technice decoupage. Długo myślałam jak ozdobić tą ramkę. Miałam nasze rodzinne zdjęcie z wypadu do przepięknych ruin starego opactwa w Villers la ville. Na zdjęciu w tle widać kamienie. Okazało się, że mam serwetki z kamykami, więc postanowiłam jedną wykorzystać. I tak wyszła ramka.

 

   

czwartek, 08 sierpnia 2013

Mam stos starych niepotrzebnych płyt CD. Mam kilka pomysłów na zrobienie czegoś ciekawego z nich, ale wciąż odkładałam wykonanie. Dzisiaj się wreszcie zmobilizowałam i zrealizowałam jeden z pomysłów. Zrobiłam stojaczki na kolczyki. Jednym z powodów jest ogromna ilość kolczyków jakie posiadam. a jak je zrobiłam oto krótki tutorial.

 

Do zrobienia stojaczka przede wszystkim potrzebne są płyty CD. Na jeden stojak wykorzystałam po 3 płyty. Jedna jako podstawka i dwie sklejone napisami do siebie, na górę.

 

Jakieś nóżki, czyli przykładowo rolki po papierze toaletowym plus cos do ich udekorowania. Ja wykorzystałam papier do pakowania, ale to może być tez jakiś fajny materiał, sznurki itd.

 

Poza tym przyda się jeszcze: taśma dwustronna, gorący klej silikonowy, nożyczki, wiertarka.

Najpierw jak już wspomniałam skleiłam po dwie płyty (napisami do siebie) na górną część stojaka. W płytach zrobiłam dziury wiertarką. Rolki obkleiłam papierem.

 

Skleiłam na gorąco rolki z płytami CD. I tak wyszło.

 

A tak się prezentują moje stojaki z kolczykami.

 

I jeszcze z bliska.

 

Czyż recykling nie jest super??

niedziela, 04 sierpnia 2013

Biorę udział w konkursie Niespodzianka czyli wyzwanie #4! organizowanym przez Asia-majstruje.  

Trzeba pokazać swoją specjalność w robótkach ręcznych. Moją specjalnością jest sutasz. Uwielbiam tą technike, ciąglę odkrywam coś nowego i każdy komplet, kolczyki ,czy naszyjniki są inne. Zrobiłam już ponad 80 różnych sutaszy.

Oto moje najnowsze dzieło (dzisiaj skończone).

 Pod koniec sierpnia na blogu Asi odbędzie się głosowanie na najlepszą pracę. Zapraszam do głosowania (22-28 sierpnia).

 

 

A tu jeszcze banerek do konkursu.

 

 

środa, 31 lipca 2013

Ostatnie dni upłynęły pod znakiem słońca, gorąca, potu i kremu przeciwsłonecznego. Już od jakiegoś czasu chciałam wykorzystać stary materac z łóżka na zrobienie łóżka/sofy na werandę (zadaszona, zamykana roletami). Zdobyłam kilka palet i ustawiłam je jedne na drugie.

 

Na to położyłam stary materiał, a na to materac.

 

Teraz mamy wygodne łóżko na dwór. Po południu można na nim sobie poleżeć w cieniu, poczytać książkę i poodpoczywać. Jakby miejsce było potrzebne, to demontaż łoża jest niezwykle łatwy i szybki.  

 

Konkurs trwa. 

piątek, 26 lipca 2013

Miałam jakieś trzy pary butów, które bardzo lubię, ale są one troszkę podniszczone. Pomyślałam, że mogłabym je jakoś odnowić. Zmienić im kolor, doczepić dodatki, naprawić. Najpierw zabrałam się za moje klapki na obcasiku. Bardzo wygodne, czarne ale z rozwalonymi paskami, jak widać na zdjęciu.

 

Ostatnio kupuje buty w innych kolorach niż czarny, ale wcześniej był to główny kolor moich butów. Pomyślałam, że warto coś zmienić z kolorem w tych klapkach. Moimi kolorami, w których głównie chodzę to zielony, czerwony, brązowy i pomarańczowy. Pomyślałam o dodaniu czegoś czerwonego do tej pary. Miałam czerwoną wstążkę, którą owinęłam każdy z cienkich pasków, reperując je tym samym. Na grubszym pasku doszyłam czerwony kwiatek zrobiony na szydełku i białą perełkę.

 

Wynik moich napraw bardzo m nie cieszy. Musze jeszcze wymyślić co zrobić z pozostałymi dwoma parami butów... Jak je zmienić.   

 

Przypominam o konkursie :) 

sobota, 20 lipca 2013

Kilka tygodni temu zostałam poproszona o zrobienie coś absolutnie specjalnego. Koleżanka wychodziła za mąż i nie chciała welonu, ale bardzo podobały jej się małe kapelusze. Spytała się mnie czy byłabym w stanie zrobić jeden dla niej. Stwierdziłam, że czemu nie, bardzo lubię wyzwania. Na początek zrobiłam dwa różne kształty kapeluszy.

 

Ten po prawej bardziej się nam podobał i on został wykorzystany do dalszej pracy. Dodałam do niego kawałek organzy, wstążeczkę, kwiatuszek i tak wyszło na koniec.

 

A oto Panna Młoda w swoim kapelusiku. Czy nie wygląda świetnie?   

 

środa, 17 lipca 2013

Kilka dni temu obchodziłam urodziny. Z tej okazji chciałabym zorganizować mały konkursik. Jeśli chcesz wziąć udział w konkursie trzeba zrobić następujące rzeczy:

1. Zostawić komentarz pod tym postem z chęcią udziału oraz adresem swojego bloga (osoby bezblogowe zostawiają tylko komentarz chęci udziału).

2. Należy przesłać zdjęcie z czymś (czymkolwiek) zrobionym w waszym ulubionym kolorze. Małe wytłumaczenie dlaczego ten kolor, a nie inny też może być. Zdjęcie proszę wysłać do 16 sierpnia na mój adres arendil83@gazeta.pl

3. Banerek prosiłabym umieścić na swoim blogu

 

17 sierpnia umieszczę wszystkie prace na blogu i rozpocznie się głosowanie.

 

Po kolejnych dwóch tygodniach ogłoszę wyniki głosowania, a zwycięzca dotrzyma ode mnie coś z biżuterii prezentowanej na banerku (inne kolory też możliwe).

 

Na koniec się tylko jeszcze pochwalę co mój małżonek zrobił na moje urodziny (własnoręcznie bez niczyjej pomocy). Szafka na moje różne różności robótkowe.

 

sobota, 13 lipca 2013

Dzisiaj organizuję urodzinki Starszaka dla rodziny. Spytałam się go jaki chce mieć tort tym razem. Poprosił o tort z samochodami. Oto i on.

 

Jako, że dzisiaj obchodzę urodzinki to w następnym poście ogłoszę candy, więc czekajcie cierpliwie na kolejny post.

wtorek, 09 lipca 2013

Początek lipca to czas urodzin Starszaka. Już od kilku tygodni wypytywał kiedy skończy pięć lat. W dniu swoich urodzin był bardzo dumny, że wreszcie jest pięciolatkiem. Zorganizowałam mu tym razem malutka imprezkę dla dzieci z klasy. Najpierw wspólnie zrobiliśmy zaproszenia dla dzieci. Ja przygotowałam kartki a synek je ozdabiał swoimi rysunkami i podpisem.

 

Na imprezkę przygotowałam najprostszy tort z bitą śmietaną i różnymi kolorowymi ozdóbkami.

 

Dzieciaki bawiły się przednio, urodziny należy zaliczyć do udanych.

środa, 03 lipca 2013

Miałam w posiadaniu sporo takich małych kwiatuszków zrobionych z tasiemek cienkich. Wreszcie wymyśliłam jak je wykorzystać i zrobiłam takie oto naszyjniki w różnych kolorach.

 

W jakimś magazynie zobaczyłam naszyjnik z kwiatkami zrobionymi na szydełku. Bardzo mi się to spodobało i pomyślałam, że i ja bym chciała coś takiego sobie zrobić. Przyznam się szczerze, że sama owych kwiatków nie zrobiłam. Poprosiłam teściową. Pewnie gdybym się zawzięła to bym się nauczyła. Ale ja lubię mieć rzeczy zrobione szybko... A przy moich Łobuziakach nie zawsze mam nadmiar czasu. Jak już dostałam zrobione kwiatki to zabrałam się do kombinowania. I takie oto naszyjniki wyszły.

Ostatni z kolei podarowałam teściowej w podzięce za kwiatki.  

 

niedziela, 30 czerwca 2013

Uwielbiam prace w ogrodzie. Sianie, sadzenie, zmiany, planowanie, nawet pielenie mi nie przeszkadza. Ostatnio brakowało mi trochę w naszym ogrodzie kwiatów. A raczej miejsca na kwiaty i trochę ziół. Stwierdziłam, że mogę stworzyć nowe miejsce na to przeznaczone. Mieliśmy kawałek trawnika tuż przy płocie, przy domu idealnej do tego pasujący. I tak był to trochę stracony teren. Owocem pracy mojego męża, teścia i mojej jest oto ten kącik.

 

Do płotu doczepiliśmy zasłonę z gałęzi (gotowe do kupienia). Trawnik został przekopany, dodaliśmy nowej ziemi, wsadziliśmy różne kwiaty i zioła, w miejsca gdzie jeszcze nic nie rośnie postawiłam różne doniczki z różnymi kwiatkami i roślinami. Za rok czy dwa jak wszystko ładnie obrośnie dopiero będzie to pięknie wyglądać.

Kwiatki i pomidory

Zioła 

 

Jeśli śledzicie mojego bloga od jakiegoś czasu, to na pewno wiecie, że mam truskawki w ogródku. W tym roku zebrałam już około12 kgtruskawek!!! I jeszcze ich pełno na krzaczkach. Zrobiłam już dżem z truskawek, dżem z truskawek i rabarbaru, zaczęłam robić nalewkę truskawkową, jedliśmy świeże truskawki, piliśmy kompot truskawkowy, truskawki zostały zamrożone, rozdane i już zabrakło mi pomysłów co z nimi dalej zrobić. Dziś zrobiłam cos nowego. Truskawki w czekoladzie. Pyyyycha.

 

czwartek, 27 czerwca 2013

Od jakiegoś czasu walczę w domu. A to z tym a to z tamtym. Ostatnio męczę się z krzesłami. Mamy fajny komplet starych krzeseł plus stół i komoda... wielka. Kolor ciemno brązowy. Chce rozjaśnić wnętrze naszego domu więc stwierdziłam, że albo zedrę cała farbę z tych mebli i tak zostanie, albo je pomaluję na jasny kolor.

 

Najpierw zabrałam się za jedno krzesło. Walczyłam z nim tydzień (nie cały czas, w między czasie też pracuję). Papierem ściernym zdarłam wszystko. Stwierdziłam, że drewno jest bardzo ładne, więc pomalowałam bezbarwnym wernisem. Do tej pory skończyłam trzy krzesła. Tak się jedno prezentuje obok jednego jeszcze nie zrobionego.

 

Wcześniej przed krzesłami w ramach rozjaśniania domu zajęłam się schodami... a raczej balustradą. Przed balustrada była czarna...

 

Balustradę i drewniane wykończenia pomalowałam jednak na biało i dużo bardziej mi się to podoba.

 

Jak kiedyś uda mi się skończyć z krzesłami, stołem i komodą to się na pewno pochwalę. Ale pracy jest z tym sporo, więc to raczej nie prędko będzie.  

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Za jakiś czas będę się prezentować z moimi dziełami na jednych targach hobbystycznych. Stwierdziłam, że potrzebuje jakiejś wystawy na moje kolczyki, bo nic takiego nie mam. Nie chciałam wydawać za dużo pieniędzy na coś nowego, bo dość szybko wpadłam na pomysł zrobienia czegoś samemu, małym kosztem. W Be właściwie w każdym większym mieście można znaleźć sklep z używanymi rzeczami (od ubrań, przez zabawki, meble, książki i wszelakie inne drobiazgi). Bardzo lubię te sklepy bo można w nich znaleźć czasem super rzeczy, vintage, nowe, unikatowe. W sobotę pojechałam do jednego żeby rozejrzeć się za sporą ramką. No i faktycznie znalazłam, ale nawet cos jeszcze lepszego. Znalazłam ramkę z materiałem, cos jakby do prezentowania czegoś... Kosztowała prawie nic, no to wzięłam. Szybko wymyśliłam system do zawieszania kolczyków i tak wyszło na koniec.

 

jak widzicie wbiłam kilka gwoździków i połączyłam je drucikiem. Ramka jest na prawdę spora, więc sporo się też zmieści. Dodatkowo wraz z mężem wykonaliśmy system nóżek, aby ramka mogła też stać.

 

A tutaj do porównania wielkości kolczyki zawieszone na ramce.

 

Coś takiego może też się świetnie nadawać po prostu do powieszenia w pokoju na prywatne kolczyki.

czwartek, 20 czerwca 2013

Odkładałam to i odkładałam... Ale nareszcie znalazłam chwilkę i wreszcie przyozdobiłam mój słoiczek z kawą kawowym decoupage.

Znalazłam odpowiednią serwetkę i wycięłam odpowiednie elementy. Na przód słoiczka poszedł imbryczek. Resztę zobaczcie sami.

 

Fajny jest ten słoik, bo z tyłu ma łyżeczkę przyczepianą na magnesiki.  

 

niedziela, 16 czerwca 2013

Ostatnio zostałam poproszona o zrobienie czegoś bardzo ciekawego dla pewnej, już niedługo, Panny Młodej. Udało mi się to wykonać, ale z pokazaniem poczekam na zdjęcie Panny Młodej z tym dodatkiem.

Sezon weselny jak widać rozpoczęty, więc i w sklepach pojawiają się ciekawe rzeczy do sprezentowania Młodym. Przez przypadek natknęłam się na cos takiego w jednym sklepie i tak mi się spodobało, że postanowiłam zrobić cos podobnego. Chodzi o dekorację kieliszków Państwa Młodych.

Na kieliszku Panny Młodej jest mini welon, na kieliszku Pana Młodego krawat (w sklepie był jakby przód koszuli z krawatem, ale nie bardzo mi się to podobało).

 

Czy nie fajny prezent? Para kieliszków z dekoracją. Albo po prostu dekoracja kieliszków na weselu.

 

środa, 12 czerwca 2013

Ostatnio będąc w sklepie z materiałami kupiłam kilka materiałów dodatkowo, bo spodobały mi się wzorki. Dzisiaj pokażę Wam moją drugą spódnicę.

 

Z resztki materiału zrobiłam bluzeczkę.

Spódnica jest obcisła (podkreślająca kształty), natomiast bluzeczka luźna.

 

niedziela, 09 czerwca 2013

Dzisiaj napiszę o czymś co nie ja zrobiłam, a mój synek. Taki sam pomysł miałam już od jakiegoś czasu, ale do tej pory tego nie zrealizowałam. W szkole Starszaka dzieci wykonały to, co ja chciałam kiedyś ze swoimi dzieciakami zrobić. W Belgii jest dzisiaj Dzień Ojca i Starszak przyniósł ze szkoły prezent dla taty. Jest to rysunek, który został zalaminowany.

 

Ciekawy pomysł na prezent, albo na matę/podkładkę pod talerz.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
monitoring pozycji