Robótki ręczne *na winie* , co się nawinie, to zostanie wykorzystane w kreatywny sposób, czyli szaleństwa robótkowe mamy po godzinach.

Wpisy z tagiem: wielkanoc

sobota, 04 maja 2013

Skończyły mi się własnoręcznie robione kartki, więc stwierdziłam, że muszę zrobić kilka na zapas na różne okazje. Wreszcie w kilku podejściach udało mi się zrobić mały stosik. Są poniekąd niedokończone, ponieważ brakuje im jakiegoś napisu czy podkreślenia konkretnej okazji. Specjalnie je tak zostawiłam, żeby były bardziej uniwersalne. Jak jakaś będzie mi potrzebna wybiorą najbardziej pasującą i ją wykończę.

Na początek mały recykling kartkowy. Miałam fajny kalendarz,

 

 który troszkę pocięłam, a następnie zrobiłam z nich dwie kartki (wcześniej juz zrobiłam dwie wielkanocne).

 

Jerzykom dokleiłam wypukłe oczka.

 

Zrobiłam kilka kwiatkowych kartek.

 

Jedna romantyczna.

 

Jedna przykładowo ślubna.

 

I trzy z naklejkami.  

 

wtorek, 02 kwietnia 2013

Przed Wielkanocą nie udało mi się zrobić żadnej pisanki. To zrobiłam w trakcie :) 



Dwie pisanki w koszyczku zrobionym w przedszkolu przez mojego synka.

środa, 27 marca 2013

Święta już za kilka dni... Jakoś do tej pory nie mogłam się zebrać ani na zrobienie kartek, ani ozdóbek i dekoracji. Nie zrobiłam prawie nic. Dopiero przedwczoraj zrobiłam jajka dekoracje do powieszenia (u mnie wiszą na oknie). Zrobione z filcu z dodatkiem resztek wstążeczek, jakie kolekcjonuję przy różnych okazjach.

 

Tutaj moje dwie kartki zrobione wczoraj (jakoś weny nie mam) ze starego kalendarza na ścianę. Jak zrobię więcej kartek z tego kalendarza to na pewno się pochwalę, bo jest to świetny pomysł na recykling starych kalendarzy.

 

Wielkanoc kojarzy nam się z jajkami, więc pokażę jeszcze jeden drobiazg. Gniazdko a jajeczkami (tylko ptaszka brakuje) z drutu i korali. Gdzieś znalazłam tutorial i tak mi się to spodobało, że sama zrobiłam jedno gniazdko. Twórca tego pomysłu zrobił z gniazdek różne zawieszki na naszyjnik (tez można).

 

No i jeszcze na koniec piękna, własnoręcznie robiona kartka od Agi. Ślicznie dziękuję :)

 

sobota, 07 kwietnia 2012

Razem ze starszym synkiem zabraliśmy się za malowanie jajek. Znalazłam barwniki spożywcze, stare kalkomanie, przygotowałam farbki i flamastry i malowaliśmy.

Trochę jajek powstało. Ale nie aż takich pięknych żeby się nimi wszystkimi chwalić. Wybrałam tylko trzy i włożyłam do koszyczka z papierowej wikliny z cukrowym barankiem, kurczaczkami z filcu oraz kurczaczkiem i zajączkiem zrobionymi na szydełku przez moją świetną koleżankę (dzięki Aga !!! ).

 

Z okazji Wielkanocy chciałabym Wam wszystkim życzyć ciepłych, zdrowych i pogodnych Świąt, spędzonych w gronie najbliższych.

Życzy Arendil z rodzinką

środa, 04 kwietnia 2012

Zbliża się Wielkanoc. Większość z nas pewnie już myśli co by tu dobrego zrobić na świąteczny stół. Zaproponuje Wam wypróbowany przepis na pysznego mazurka. Kilkanaście lat temu znalazlam go w starym kalendarzu. Od tamtej pory to ciasto gości na naszym stole podczas każdych świąt (również Bożego Narodzenia).

Mazurek orzechowy

 

Składniki:

- 3 jajka

- 25 dkg cukru

- 9 dkg (9łyżek) cukru pudru

- 125 g margaryny lub masła

- 12 dkg (1 szklanka) mąki

- 25dkg orzechów

- herbatniki

 

Wykonanie:

Żółtka utrzeć z cukrem. Dodać margarynę i dalej ucierać aż masa stanie się biała. Dodać mąkę i zmielone orzechy – wymieszać. Wyłożyć blachę herbatnikami. Rozłożyć ciasto równomiernie na grubość ok. 1cm. Białka ubić z cukrem pudrem na sztywną pianę. Rozłożyć ją na powierzchni mazurka. Piec w ok. 180 stopniach przez ok. 40 minut. Najlepsze po 2-3 dniach.

Z herbatnikami można zrobić coś innego. Zmielić je na miazgę i wymieszać z miękkim masłem lub margaryną i rozłożyć na dnie blachy.

 

 

Na ubitej pianie można róznież rozłożyć orzechy (niezmielone) lub bakalie dla dekoracji.

 

To ciasto mogą zrobić nawet dzieci. W naszym domu to było tradycją, że jako dzieci robilismy tego mazurka zupełnie sami. Było to nasze ciasto.

 

Dodatkowym plusem tego mazurka jest to, że robi się go na kilka dni przed jedzeniem. Łatwiej dzięki temu rozplanować czynności w kuchni.

 

SMACZNEGO!!

 

sobota, 24 marca 2012

Powoli przygotowuję się do Wielkanocy. Kartki już zrobione. Zostaje dekoracja stołu/koszyczka itd. Tutaj nie chodzi się z koszyczkiem na święcenie… Ale mimo to chcę żeby moi chłopcy znali zwyczaje z Polski. Niedaleko mam Polski Sklep, więc udało mi się kupić baranka z cukru. Przygotujemy razem koszyczek jak do święcenia.

W dzieciństwie razem z rodzeństwem przygotowywaliśmy miejsce dla baranka na stół świąteczny. Zwykle na małym talerzyku układaliśmy ligninę lub watę i sialiśmy rzeżuchę. Czasem robiliśmy dodatkowo górkę. Na talerzyk kładzie się miseczkę spodem do góry. Wszystko okłada się ligniną lub wata i moczy a następnie sieje rzeżuchę (również na boki górki). Po około 10 dniach górka lub „trawka” były gotowe.

Można również posiać rzeżuchę (ale i trawę lub jakieś zboże) w skorupce od jajka. Należy ugotować jajko, zjeść zawartość, a pozostałą skorupkę wykorzystać (niezbyt zniszczona skorupka z surowego jajka, wykorzystanego na jajecznicę lub do ciasta, również się nadaje). Skorupkę można dodatkowo przed sianiem pomalować. Razem ze starszym synkiem posialiśmy trochę trawy i rzeżuchę do kilku skorupek.

 

Dodatkowo pokażę Wam jeszcze pisanki, które mogą posłużyć za dekorację przez kilka lat. Wystarczy kilka wydmuszek, resztki wełny i klej lub dwustronna taśma klejąca. A oto co można z tego zrobić.

 

Na koniec moje próby zrobienia kurczaczków i baranka z filcu. Najpierw zrobiłam kulki z filcu na mokro. Następnie przy pomocy specjalnej igły połączyłam poszczególne kulki ze sobą. Oczka są z koralików a nóżki kurczaczków z drutu.

 

To będą moje dekoracje na nasz stół świąteczny za dwa tygodnie.    

 

piątek, 16 marca 2012

Coraz większymi krokami zbliża się Wielkanoc… Zwykle nagle się spostrzegam, że za kilka dni już Święta, a wtedy jest już za późno na wysyłanie kartek. Jednak w tym roku zaczęłam  „przygotowania” już wcześniej. Wzięłam się najpierw za kartki pocztowe. Zrobiłam bardzo łatwe kartki techniką haftu matematycznego. Chciałabym zrobić jeszcze kilka, ale z trudniejszym obrazkiem do wyszycia. Tylko ostatnio czasu mi brakuje.

Oto moje dzieła.

Czas pracy: Godzinka

 

Aktualizacja:

Zrobiłam kolejną kartkę. Rónież bez gotowego wzoru (podobne kartki można znaleść w czelściach internetu), zrobiłam ją na swój sposób.

 

 

monitoring pozycji